Obserwatorzy

niedziela, 28 lutego 2016

Żeby było kolorowo

Witam








I mnie wzięło na kolorowanki :)

Z myślą o mojej mamie, która zawsze lubiła kolorować, przeciwieństwie do mnie, ja nie znosiłam, nie miałam do tego cierpliwości ani talentu ;p postanowiłam kupić jakieś fajne kolorowanki dla dorosłych.
  Pobiegłam do empika zakupić co trzeba, wybór padł na "tajemniczy las" i "inwazje bazgrołów"
Miał to być prezent dla mamusi a skończyło się na tym, że teraz sama siedzę i koloruje ;)
Chwalić się za bardzo nie będę, w tej dziedzinie talentu wielkiego nie mam, ale przyjemność z samego kolorowania jest :)












Oczywiście nie może zabraknąć czegoś słodkiego do schrupania, więc upiekłam ciasteczka słodkie jak pocałunki 



Przepis :)
Składniki :
migdały 200g
cukier 200 g
białka z 2 jajek 
kasza manna 1-2 łyżki opcjonalnie
cukier puder 1 łyżka
różowy barwnik spożywczy 
Wykonanie
  1. Migdały zalej wrzątkiem , po 4-5 min osącz i zdejmij skórki , ułóż na blasze wyłożonej papierem i wstaw do piekarnika 180 c na 3-4 min , żeby się podsuszyły. Obrane migdały przełóż do blendera razem z cukrem i rozdrobnij.
  2. Białka lekko ubij , dodaj trochę barwnika, wsyp migdały z cukrem, zagęść , jeśli trzeba, kaszą manną, Z masy uformuj małe kulki , ułóż na blasze, zachowaj odstępy , ciastka się spłaszczą podczas pieczenia. Oprósz cukrem pudrem i piecz przez 15 min w 180 c .



piątek, 19 lutego 2016

Małe serwetki

Witam








Tym razem pokażę wam małe serwetki, podkładki, jak kto chce ,które wydziergałam w niemocy twórczej ;)
Chciałabym się wsiąść za coś większego ,ale zaraz tracę do tego serce , próbuje,  pruję, przerabiam, koniec końców , robótka trafia w kąt.





Pierwsza słodka jak czekolada, z gazetki Diana Robótki nr 4/2007







Kolejne granny serduszka , inspirowane blogiem wyszydełkowanej , >TUTAJ <





Myślałam, żeby je usztywnić ługą, ale za leniwa jestem ;D 




 Nie wiem jak was, ale mnie ta pogoda tak dobija, wszystkiego mi się odechciewa i  najchętniej schowałabym się pod kocyk tak jak Tosia, i tylko nos wstawiła.;)







Na koniec częstuje wzorami :)






niedziela, 14 lutego 2016

Wiosna, wiosna

Witam







Mamy luty a pogoda iście wiosenna! Niesamowite , że jest aż tak ciepło, nawet pojawiły się kotki, spójrzcie tylko jak pięknie zakwitły :) Pod moim blokiem zaczęły pojawiać się pierwsze przebiśniegi, natura szaleje.
Jak nas złapie jeszcze zima, to będzie znowu Wielkanoc w śniegu...
Jest tak przyjemnie (pewnie jest to ciepło zdradliwe), że nawet nie muszę się otulać nowym kominem, który powstał jakiś czas temu.




















Włoczka YarnArt harmony  (color a8), spodobała mi się, jest ciepła, miękka i gruba, , wzór Salomona , szydełko 4,5






sobota, 30 stycznia 2016

Granny shrug 3

Witam







Dla mojej mamy, w prezencie, wydziergałam kolejny granny shrug.
 I na pewno nie ostatni,  bo bardzo fajnie się robi takie rzeczy :) Będę też próbować dalej wplatać do środka różne udziwnienia, żeby też to nie był typowy kwadrat babuni.
 Tym razem wykorzystałam wzór chusty, którą bardzo dawno temu pokazałam TUTAJ, i która była moją pierwszą jaką stworzyłam! :)


Musiało mi się chyba bardzo nudzić, bo pomysł z kolorystyką trochę mi utrudnił pracę, zmienianie kolorów, obcinanie, chowanie nitek itp... Ale warto było się pobawić ;)



 Z jednej strony widać , że niebieskiego mi zabrakło i zmieniłam na inny, nie pasujący kolor, ale ciii... Tak miało być ;D







 Po zdjęciach można byłoby pomyśleć, że to początek wiosny, a jeszcze niedawno tyle śniegu było! ;)



Włoczka Elian klasik, jeśli ktoś pamięta moje przed ostatnie serduszko  ( KLIK ) , to zrobiłam je właśnie z jej resztek.
szydełko nr 4,5

a tu schemacik:



a tu próbowałam zrobić lustrzane odbicie, żeby przynajmniej jakiś zarys był mniej więcej jak to powinno wyglądać






czwartek, 28 stycznia 2016

Różyczki

Witam








Przy braku weny twórczej, w wolnej chwilki, tak w pół godzinki, powstały dwie różane zawieszki.

Może nic nadzwyczajnego , ale kiedy za oknem jest tak ponuro i szaro, przydadzą się jakieś ciepłe i energetyczne kolory.
Poza tym lubię dziergać różyczki , tak jak i serduszka :)










Wielkość ok 5,5 x 5 xm


Moje różyczki zgłaszam na Wyzwanie sponsorowane 2- RÓŻA na blogu D.I.Y. (do it yourself)... czyli Zrób TO Sam 


poniedziałek, 18 stycznia 2016

W szarościach

Witam





W szarościach, bo :
szary dzień
szare serduszko
ulubiony szary kubek
 i
szara podkładka  ( pokazałam ją bardzo dawno TUTAJ)

Ale za to gorąca, pyszna herbata i ciepła, optymistyczna powieść "Sekretne życie pszczół".
Dawno nie czytałam książki, która tak bardzo  mi się spodobała! Pochłonęła mnie w całości i nie mogę się od niej oderwać;)


























Wielkość serduszka ok 12 x 11 cm, niestety nie wiem co to za włoczka ;)






"Uświadomiłam to sobie po raz pierwszy w życiu :
świat jest jedną wielką tajemnicą,
 która kryje się pod osnową naszych powszednich dni,
 świecąc jasno ,
 choć wcale o tym nie wiemy"
"Sekretne życie pszczół" -Sue Monk Kidd