Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serduszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serduszka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 maja 2016

Serca

Witam





Z spódniczki, którą pokazałam wam w ostatnim poście >KLIK< został mi trochę włóczki YarnArt Jeans  , miałam też jeden motek tej samej wełny w kolorze granatowym , wydziergałam z nich malutkie serduszka <3 
Uwielbiam je  ,przyjemnie się robi, proste w wykonaniu  :)












Przypominam, że kursik na serduszko jest TUTAJ.



A jeśli ktoś chciałby kupić, można dostać je TU :)



niedziela, 8 maja 2016

Spódnica i serce

Witam




Moja pierwsze spódnica,  wyszła mi troszkę za szeroka w pasie, więc będę musiała wszyć gumkę, będę musiała też coś pomyśleć o halce pod spód. Jakieś porady może ? :)) Byłabym wdzięczna :)



Może wyszła trochę dziwna, ale wiecie ta radość , że się zrobiło samemu :D Może kolejne będą lepsze ^^







Na dokładkę pokaże wam małe serduszko, które zrobiłam  z resztek Yarnt Art  , ale mogę się mylić co do wełny  .











Jeśli chodzi o spódnicę to użyłam włoczki YarnArt Jeans color 26, szydełko nr 4,5
wzór pochodzi z Dropsa KLIK  


piątek, 19 lutego 2016

Małe serwetki

Witam








Tym razem pokażę wam małe serwetki, podkładki, jak kto chce ,które wydziergałam w niemocy twórczej ;)
Chciałabym się wsiąść za coś większego ,ale zaraz tracę do tego serce , próbuje,  pruję, przerabiam, koniec końców , robótka trafia w kąt.





Pierwsza słodka jak czekolada, z gazetki Diana Robótki nr 4/2007







Kolejne granny serduszka , inspirowane blogiem wyszydełkowanej , >TUTAJ <





Myślałam, żeby je usztywnić ługą, ale za leniwa jestem ;D 




 Nie wiem jak was, ale mnie ta pogoda tak dobija, wszystkiego mi się odechciewa i  najchętniej schowałabym się pod kocyk tak jak Tosia, i tylko nos wstawiła.;)







Na koniec częstuje wzorami :)






poniedziałek, 18 stycznia 2016

W szarościach

Witam





W szarościach, bo :
szary dzień
szare serduszko
ulubiony szary kubek
 i
szara podkładka  ( pokazałam ją bardzo dawno TUTAJ)

Ale za to gorąca, pyszna herbata i ciepła, optymistyczna powieść "Sekretne życie pszczół".
Dawno nie czytałam książki, która tak bardzo  mi się spodobała! Pochłonęła mnie w całości i nie mogę się od niej oderwać;)


























Wielkość serduszka ok 12 x 11 cm, niestety nie wiem co to za włoczka ;)






"Uświadomiłam to sobie po raz pierwszy w życiu :
świat jest jedną wielką tajemnicą,
 która kryje się pod osnową naszych powszednich dni,
 świecąc jasno ,
 choć wcale o tym nie wiemy"
"Sekretne życie pszczół" -Sue Monk Kidd


wtorek, 5 stycznia 2016

Serduszko

Witam







Ostatnio sobie "machnęłam" serduszko. Bardzo lubię je robić, najbardziej podobają mi się te z warkoczykiem.
 Tym razem próbowałam zrobić je kilku kolorowe, z resztek włóczki, ale myślę, że akurat do tej kolorystyki  warkoczyk nie pasuje, bardziej podoba mi się gładka strona.



 





 Włoczka Elian klasik







 Chociaż jeszcze w styczniu była iście wiosna pogoda, wszystko kwitło i zaczęło puszczać pąki, w mojej kuchni zamieszkała biedronka, w końcu  zaczęła się prawdziwa zima. Sypie śniegiem i jest strasznie zimno, nawet mi się to trochę podoba, szczególnie gdy jestem w ciepłym mieszkanku i mogę się rozgrzać gąrącą  herbatką z imbirem , cytryną i miodem. Polecam ten rozgrzewający napar, jest bardzo dobry :) 









czwartek, 15 października 2015

Serca dwa

Witam







Ostatnio zostałam poproszona o zrobienie dwóch serc, połączonych ze sobą, z inicjałami.
Trochę się zastanawiałam jak mogło by to wyglądać, nie wiedzieć dlaczego wydawało mi się , że jak mają być połączone , to jedno ma nachodzić na drugie , efekt wyszedł nie do końca tak jak sobie wyobraziłam , ale jestem nawet zadowolona :)
Serduszka dotarły do nowej właścicielki, więc myślę, że mogę je pokazać :)











U Was też tak zimno, mokro i ponuro? W sumie  ja nawet lubię taką pogodę, ale tylko w tedy kiedy nie muszę nigdzie wychodzić, tylko posiedzieć w ciepłym domku i zatopić się w lekturze :)
Dziś gorąca czekolada z piankami (taka rozpusta, ale co tam pyszne jest i czasem można sobie pozwolić ;) ) i "Gwiazd naszych wina", książka , którą chciałam przeczytać oddawana i w końcu mam taką możliwość .
Muszę przyznać, że wciągnęła mnie już od pierwszych stron, nie da się od niej oderwać , nie mogę się doczekać kiedy ją skończę, a jednocześnie nie chce jej kończyć!
 To jest właśnie problem dobrej książki, chcesz już ją przeczytać ,ale nie wcale tego  nie chcesz ;)