Obserwatorzy

środa, 9 marca 2016

3 urodziny bloga i podsumowanie ostatniego roku

Witam








Ja to mam naprawdę kiepską pamieć, znowu przegapiłam urodziny mojego bloga!
 Tak jak już wspomniałam  w poprzednim poście, dokładnie 5 marca minęło już 3 lata od pierwszego wpisu >KLIK<  :D
Przez te 3 lata, jak sądzę, w szydełkowaniu całkiem sporo się nauczyłam, bo chociaż wciąż się uczę, bardzo się rozwinęłam. Również zaczęłam się uczyć robić na drutach . Na razie są to głównie drobiazgi, ale na początku mojej przygody z szydełkiem też były to tylko drobiazgi. Dzięki uczeniu się od mniejszych rzeczy doszłam do tych bardziej konkretnych, ciuchów, sweterków, chust itp. Myślę, że jeśli do robótek na drutach przyłożę się tak jak przy szydełku, to za kilka lat zrobię spore postępy ;)


Czasami zastanawiam się czy to w tym moim blogowaniu w ogóle jest sens, czy warto.
 Chyba każdy ma czasem chwile zwątpienia?
Ale lubię chwalić swoimi pracami , dzielić się tym czego się nauczyłam, inspirować się waszymi blogami,
poznawać wasze opinie :)
Bardzo wam dziękuje , że jesteście i za wszystkie komentarze !:)




Tu podsumowanie ostatniego roku, od marca 2015 do marca 2016, mam nadzieję, że niczego pominęłam ;)
Jak widać zdjęcia są nie po kolei
 Podsumowanie drugich urodzin TUTAJ

 Najbardziej dumna jestem z sweterka na fali ;)




 Trochę dobroci :P






 Moje bazgroły
 Ukochane różyczki i serduszka <3


















Całkiem sporo co? ;)

wtorek, 8 marca 2016

Serwetka kwadratowa

Witam







Machnęłam sobie taką serwetkę. Wzór jest prosty i łatwo się go robi, dobrze bo ja nie mam głowy do bardziej skomplikowanych serwetek ;)
 Niestety na zdjęciach nie wygląda tak dobrze jak na żywo, więc możecie mi tylko uwierzyć na słowo, że w rzeczywistości wygląda lepiej ;)





Trochę krzywo rozciągnięte, ale do zdjęć lepiej mi się nie udało






 






Na koniec moje bazgroły , odnośnie poprzedniego posta :)





Tu wzór kwadrygowca ;)


P.s. Dopiero teraz zauważyłam, że 5 marca minęły już 3 lata od pierwszego wpisu na blogu! Jak ten czas szybko leci! :D
Możecie zobaczyć go > TUTAJ <

Za niedługo , myślę,  że zrobię podsumowanie ostatniego roku i może jakiś candy? Co wy na to? Piszcie w komentarzach ;)



niedziela, 28 lutego 2016

Żeby było kolorowo

Witam








I mnie wzięło na kolorowanki :)

Z myślą o mojej mamie, która zawsze lubiła kolorować, przeciwieństwie do mnie, ja nie znosiłam, nie miałam do tego cierpliwości ani talentu ;p postanowiłam kupić jakieś fajne kolorowanki dla dorosłych.
  Pobiegłam do empika zakupić co trzeba, wybór padł na "tajemniczy las" i "inwazje bazgrołów"
Miał to być prezent dla mamusi a skończyło się na tym, że teraz sama siedzę i koloruje ;)
Chwalić się za bardzo nie będę, w tej dziedzinie talentu wielkiego nie mam, ale przyjemność z samego kolorowania jest :)












Oczywiście nie może zabraknąć czegoś słodkiego do schrupania, więc upiekłam ciasteczka słodkie jak pocałunki 



Przepis :)
Składniki :
migdały 200g
cukier 200 g
białka z 2 jajek 
kasza manna 1-2 łyżki opcjonalnie
cukier puder 1 łyżka
różowy barwnik spożywczy 
Wykonanie
  1. Migdały zalej wrzątkiem , po 4-5 min osącz i zdejmij skórki , ułóż na blasze wyłożonej papierem i wstaw do piekarnika 180 c na 3-4 min , żeby się podsuszyły. Obrane migdały przełóż do blendera razem z cukrem i rozdrobnij.
  2. Białka lekko ubij , dodaj trochę barwnika, wsyp migdały z cukrem, zagęść , jeśli trzeba, kaszą manną, Z masy uformuj małe kulki , ułóż na blasze, zachowaj odstępy , ciastka się spłaszczą podczas pieczenia. Oprósz cukrem pudrem i piecz przez 15 min w 180 c .



piątek, 19 lutego 2016

Małe serwetki

Witam








Tym razem pokażę wam małe serwetki, podkładki, jak kto chce ,które wydziergałam w niemocy twórczej ;)
Chciałabym się wsiąść za coś większego ,ale zaraz tracę do tego serce , próbuje,  pruję, przerabiam, koniec końców , robótka trafia w kąt.





Pierwsza słodka jak czekolada, z gazetki Diana Robótki nr 4/2007







Kolejne granny serduszka , inspirowane blogiem wyszydełkowanej , >TUTAJ <





Myślałam, żeby je usztywnić ługą, ale za leniwa jestem ;D 




 Nie wiem jak was, ale mnie ta pogoda tak dobija, wszystkiego mi się odechciewa i  najchętniej schowałabym się pod kocyk tak jak Tosia, i tylko nos wstawiła.;)







Na koniec częstuje wzorami :)






niedziela, 14 lutego 2016

Wiosna, wiosna

Witam







Mamy luty a pogoda iście wiosenna! Niesamowite , że jest aż tak ciepło, nawet pojawiły się kotki, spójrzcie tylko jak pięknie zakwitły :) Pod moim blokiem zaczęły pojawiać się pierwsze przebiśniegi, natura szaleje.
Jak nas złapie jeszcze zima, to będzie znowu Wielkanoc w śniegu...
Jest tak przyjemnie (pewnie jest to ciepło zdradliwe), że nawet nie muszę się otulać nowym kominem, który powstał jakiś czas temu.




















Włoczka YarnArt harmony  (color a8), spodobała mi się, jest ciepła, miękka i gruba, , wzór Salomona , szydełko 4,5