Obserwatorzy

niedziela, 15 maja 2016

Serca

Witam





Z spódniczki, którą pokazałam wam w ostatnim poście >KLIK< został mi trochę włóczki YarnArt Jeans  , miałam też jeden motek tej samej wełny w kolorze granatowym , wydziergałam z nich malutkie serduszka <3 
Uwielbiam je  ,przyjemnie się robi, proste w wykonaniu  :)












Przypominam, że kursik na serduszko jest TUTAJ.



A jeśli ktoś chciałby kupić, można dostać je TU :)



niedziela, 8 maja 2016

Spódnica i serce

Witam




Moja pierwsze spódnica,  wyszła mi troszkę za szeroka w pasie, więc będę musiała wszyć gumkę, będę musiała też coś pomyśleć o halce pod spód. Jakieś porady może ? :)) Byłabym wdzięczna :)



Może wyszła trochę dziwna, ale wiecie ta radość , że się zrobiło samemu :D Może kolejne będą lepsze ^^







Na dokładkę pokaże wam małe serduszko, które zrobiłam  z resztek Yarnt Art  , ale mogę się mylić co do wełny  .











Jeśli chodzi o spódnicę to użyłam włoczki YarnArt Jeans color 26, szydełko nr 4,5
wzór pochodzi z Dropsa KLIK  


czwartek, 5 maja 2016

Nie dziergam bo jeżdżę





Szydełko zostało chwilowo odstawione w bok, a to wszystko to przez to ,że korzystam z pogody i w każdej wolnej  chwili  jeżdżę rowerem po lasach i łąkach , focąc wszystko co się da ;) 
Ale też, żeby nie było , że całkiem nic nie szydełkuje ,bo coś tam jednak zrobiłam (kiedy lało) spódnicę , którą można zobaczyć na moim fanpage'u >KLIK< skończony woreczek ,na razie zdjęć nie ma i nie wiem kiedy je zrobię:) 
Póki co pochwalę się zdjęciami z moich wypraw :)





Ukochane pola rzepaku, cudowny widok i zapach ! :D 


Ulubione miejsca 


Znane szlaki 
 Obowiązkowa kawka :)






Chociaż dwa pierwszy dni majówki były bardzo słoneczne, nawet udało mi się opalić, to pozostałe dni  były  deszczowe, lało i grzmiało,spędziłam je biorąc przykład z Tosi  , leniąc się ,zajadając się muffinami i czytając "Tatianę i Aleksandra" P.Simons drugą część "Jeźdźca miedzianego"
teraz zaczęłam trzecią część "Ogród letni" 




"Idziemy przez ten świat samotnie, ale jeśli mamy szczęście to przez jedną chwilę należymy do kogoś i ta jedna chwila pozwala nam przetrwać całe wypełnione samotnością życie."

Paullina Simons – "Tatiana i Aleksander"

A wy jak spędziliście majówkę?


sobota, 16 kwietnia 2016

Mały kołowiec

Witam







Kolejny kołowiec skończony, tym razem w jednolitym kolorze.
 Prawda, że u mnie takie jednobarwne rzeczy pojawiają się rzadko ? Bo ja mam po prostu fioła na punkcie wielokolorowych włóczek ;) Nie mogę sobie odmówić gdy taką widzę. Tym razem jednak w moje łapki wpadł taki,  piękny, beżowy  Kotek i coś musiało z niego powstać.
 Tylko co? Od zeszłego roku, czyli od kiedy dostałam go w prezencie, na nic nie mogłam się zdecydować , robiłam, prułam, robiłam i prułam ...
 Zrobiłam Magic Dolls >KLIK< i dalej nie miałam pomysłu.
 W końcu się zdecydowałam się na ten mały kołowiec :)







 




Niektóre z tych zdjęć już zdążyły się pojawić na moim  fanpage'u > KLIK<   gdzie nowe  prace   można oglądać na bieżąco, a przynajmniej postaram się je tam na bieżąco umieszczać .



Na koniec fotki rozkwitającej wiosny :) 



Wzór kołowca pochodzi z strony Drops >KLIK<
włóczka Kotek, szydełko nr 4.5





sobota, 2 kwietnia 2016

Pstrokaty sweterek

Witam







Z pstrokatej kamizelki, którą ostatnio pokazywałam wam TUTAJ,  zostało mi półtorej motka włóczki Elian klasik tapestry .  Zastanawiałam się co z takich resztek zrobić i stwierdziłam, że najlepszy będzie wzór Salomona, bo jest mało włóczko żerny, już kiedyś o tym wspominałam, dzięki czemu na taki sweterek te właśnie półtorej motka wystrasza idealnie :)
To już 4 sweterek Salomona, który zrobiłam i jak zwykle "na oko", więc wzorem się nie będę mogła podzielić.
Szydełko nr 4.5
 Na początku myślałam, żeby zrobić długie rękawy, ale z krótkimi mi się bardziej podoba :)

       

Prezentuje się tak.





 I jak się podoba ? ;)




Na deserek zapraszam na pyszny sernik :)